ADOPCJE WIRTUALNE

Wśród naszych podopiecznych znajdują się psiaki i kociaki, które mają bardzo małe szanse na adopcję 🙁 To zwierzaki starsze, przewlekle chore, niepełnosprawne, z zaburzeniami behawioralnymi… Będą pod naszą opieką przez długi czas, niektóre przez wiele miesięcy, inne do końca swojego życia. W naszej siedzibie oraz w domach tymczasowych staramy się zapewnić im jak najlepszą opiekę. Niestety, z uwagi na swoje liczne problemy, szczególnie zdrowotne lub związane z wiekiem geriatrycznym, są to zwierzaki potrzebujące szczególnego wsparcia, często kosztownego leczenia, specjalistycznej opieki lub specjalnej, droższej karmy.

Z myślą o nich stworzyliśmy „adopcje wirtualne” – możesz zostać ich opiekunem, wspierać nas w codziennej walce o ich zdrowie i dobre samopoczucie, wspierać leczenie, pomóc w zakupie karmy lub innych potrzebnych rzeczy.

Będąc wirtualnym opiekunem otrzymasz od nas informacje o swoim podopiecznym, aktualne fotorelacje, a jeżeli wyrazisz chęć i będzie taka możliwość umówimy się na krótkie spotkanie albo wspólny spacer. Razem spróbujemy dać im trochę radości 🙂

Jak zostać wirtualnym opiekunem?

To bardzo proste. Poniżej znajdują się nasze wyjątkowe zwierzaki, informacje o nich i ich potrzebach. Wybierz podopiecznego, którego zamierzasz zaadoptować wirtualnie, zobacz czego potrzebuje, zdecyduj czy chcesz przekazać środki pieniężne na leczenie i bieżącą opiekę czy kupić karmę albo inne rzeczy, które są aktualnie potrzebne 🙂

Poinformuj nas koniecznie o swojej decyzji i zwierzaku, którego wirtualnym opiekunem chcesz zostać: biurotozszczecin@gmail.com 🙂

Zrób przelew: 63 1020 4795 0000 9402 0103 5419 z tytułem „adopcja wirtualna (imię Twojego podopiecznego)”

albo zrób zakupy, które możesz przywieźć do nas osobiście lub przesłać na adres:

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Oddział w Szczecinie

ul. Beyzyma 17, 70-391 Szczecin

 

Masz pytania? Zadzwoń śmiało lub napisz: 503912346, biurotozszczecin@gmail.com

 

NASI NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCY PODOPIECZNI:

Bunia

Oto Bunia z naszego szpitalika – staruszka z chorymi nerkami 🙁 Praktycznie bez szans na adopcję…
Bunia je karmę Royal Canin Renal Chicken (kurczak). To karma specjalistyczna. To też jedyna karma tego typu, którą Bunia akceptuje… Tylko saszetki, ponieważ z chrupkami staruszka już sobie nie radzi. Bunia będzie również wdzięczna za wsparcie w leczeniu – dwa razy w tygodniu dostaje kroplówki, a raz na jakiś czas wykonujemy badania kontrolne krwi.

 

Tiger

Tiger to psiak z naszej interwencji. W ostatniej chwili zabrany z domu, gdzie podczas kolejnej libacji alkoholowej pan wpadł na pomysł by połamać psiakowi łapy. Tiger znalazł schronienie u nas, niestety – badania wykazały problemy z nerkami. Tiger prosi o karmę Calibra Dog Renal (puszki) oraz wsparcie z bieżących kontrolach stanu zdrowia (badania krwi).

 

Zdzisław

Poznajcie Zdzisława 🙁 Gdy pojechaliśmy po niego w odpowiedzi na zgłoszenie naszym oczom ukazał się dramat – obszerne rany, martwica, uraz ogona… i on – cały brudny, we własnych odchodach… i ogromną wolą życia…
Rany po operacji już zagojone, niestety – Zdzisław ma uszkodzone nerwy oraz paskudny stan zapalny z krwawieniem. Od kilku tygodni jest na lekach. Może uszkodzenia nie są trwałe? Jest taka szansa… jest też jednak ryzyko, że są… 🙁
Nie jest dobrze, ale musimy spróbować! Nie poddamy się tak łatwo.
Zdzisław z uwagi na słabe rokowania zamieszkał też gościnnie w hoteliku dla kotów. Nawet jeżeli nie uda nam się go uratować to wiemy, że najbliższe tygodnie spędzi w prawie domowej atmosferze otoczony dobrą opieką.

Zdzisław prosi o karmę dla dorosłych kotów Animonda Carny Adult (różne smaki), podkłady higieniczne (wymiary 35×45 cm, 45×60 cm albo 60×60 cm lub wsparcie w leczeniu i dalszej diagnostyce.

 

Wolf

Poznajcie Wolfa, naszego podopiecznego – psiaka, który przez zaniechania swoich opiekunów przeżył dni pełne bólu.
Co dokładnie się stało nie wiadomo, prawdopodobnie ten starszy psiak został zaatakowany przez inne zwierzę. Obolały, skulony leżał nieruchomo na swojej posesji, koło śmietnika. Zauważony przez przechodzącą osobę, która od razu dostrzegła, że coś jest nie tak, że psiak cierpi. Opiekunowie psa otrzymali wskazówkę by czym prędzej udali się do weterynarza, a w razie problemów – do naszej Przychodni TOZ, gdzie psu zostanie udzielona pomoc. Co zrobili opiekunowie? Nic. Minął kolejny dzień i nadal nic – Wolf nadal przy śmietniku, w niewyobrażalnym bólu, czekający aż przerwie go… śmierć. W tym momencie otrzymaliśmy zgłoszenie. Wydaje się nieprawdopodobne? A jednak, taka codzienność. Znowu nie wierzymy w skale ludzkiej obojętności.

W ciągu kolejnych dni udało się wyleczyć rany, które pięknie się zagoiły oraz zwalczyć stan zapalny i zakażenie. Wolf prosi o dobrą, mięsną karmę dla starszych psów (senior), np. Dolina Noteci, Brit, Animonda, Rocco.

 

Gordon

Gordon z racji wieku ma już swoje specjalne potrzeby 🙁 Aktualnie z apetytem wcina i potrzebuje karmę puszki mono protein firmy Brit o smaku Turkey lub Turkey with sweet potato. Potrzebuje również wsparcia w pokryciu kosztów kontroli w gabinecie weterynaryjnym.

W imieniu Gordonka z góry dziękujemy za każdą puszeczkę i pomoc!