Zaniedbana suczka, Szczecin – Podjuchy

Nasza kolejna podopieczna i sobotnia interwencja Kołtuny i wyłysienia. Sunia od soboty już u nas. Od razu pozbyliśmy się kołtunów. Skąd liczne wyłysienia? Zobaczymy. Dzisiaj badamy krew, poza tym sunia od soboty już na dobrej karmie oraz po odrobaczeniu.
Pan żul, który do tej pory “opiekował się” sunią nie przejmował się przecież takimi “pierdołami”. Na szczęście na odchodne usłyszeliśmy “tylko nie przywoźcie mi jej z powrotem!”. Ależ oczywiście. Nie zamierzaliśmy inaczej. Jak to się mówi – jasna sprawa.

Leave a Reply

Your email address will not be published.