Szukamy domu dla kotki! PILNE!

Czasami już braknie nam sił… czasami już braknie nam słów by wyrazić ogrom bezsilności, z którą musimy spotykać się każdego dnia… Czy ktokolwiek odpowie na ten apel? Czy to będzie kolejny post z prośbą o pomoc, który… gdzieś za chwilę zniknie w masie innych postów na facebook’u?
Co widzicie na zdjęciu? Piękną, czarną kotkę. O miłym spojrzeniu, miłym charakterze… z pięknym, czarnym błyszczącym futerkiem, która zupełnie nie wie co się dzieje… W chwili robienia tego zdjęcia serce zapewne waliło jej jak młot.
Co my widzimy? Kotkę z prawie zerowymi szansami na adopcję… kotkę, która w większości schronisk w Polsce zostałaby już zapewne uśpiona… Tak, gdyby tylko trafiła gdzieś indziej zapewne już by jej z nami nie było… Dlaczego? Bo na teście diagnostycznym pojawiła się jedna, cholerna kreska za dużo… Tylko dlatego. Jedna kreska na teście i tak zmienia się życie tego kota. Czy ona umiera? Nie. Czy zagraża ludziom? Nie. TO NORMALNY KOT, piękny, cudowny… szukający domu. Tylko sam albo ze szczepionymi kotami. Bo jest nosicielem białaczki – i pisząc to słowo właśnie tracimy nadzieję… Jedno słowo i nagle kot staje się nieadopcyjny… Nieważne jaki jest, nieważne jak się czuje… A przecież koty z jedną dodatkową kreską na głupim teście diagnostycznym są jak każde inne koty!!! Mogą żyć normalnie, wiele lat… SPÓJRZCIE NA NIĄ!!! Co jest z nią nie tak? Gdybyśmy olewali zdrowie kotów i nie robili tych testów rutynowo każdemu kotu, który do nas trafia, nawet byśmy nie wiedzieli, że ona może być nosicielem białaczki… Kotka wygląda i czuje się doskonale!!! Ale wiemy. Bo badamy koty, które do nas trafiają…
Dzisiaj poświęciłyśmy kawał dnia na poszukiwanie dla niej domu tymczasowego… ale bezskutecznie. Czy jej życie przekreśliła ta jedna, głupia kreska na teście?!

Pomóżcie!!!

Wszelkich informacji na temat kotki, kociej białaczki i możliwości stworzenia dla kotki domu tymczasowego/stałego: priv, (91)487-04-37 lub biurotozszczecin@gmail.com albo 503-912-346

Leave a Reply

Your email address will not be published.