Płaczuś, 10 lat

Płaczuś, 10 lat
SZUKAMY DOMU DLA PŁACZUSIA! 🙁
Poznajcie Płaczusia… starszego, 10-letniego kocurka. Trafił do Przychodni TOZ z niewydolnością nerek, postrzelony i z krwiakiem na uchu 🙁 Dziewczyny z Przychodni TOZ otoczyły go opieką – krwiak został usunięty, śrut z jego ciała wyciągnięty, a sprawy nerkowe ustabilizowane. Płaczuś jest kotem, z którym świetnie się nam współpracuje, wiemy jednak, że na jego zaufanie trzeba sobie zasłużyć 🙂 W nowym domu na pewno chwilę to potrwa, ale będzie dobrze.
W szpitaliku Płaczuś potrafi turlać się i bawić. Boi się, gdy widzi kogoś obcego 🙁 Ale nie dziwmy się, spędził życie na ulicy i zapewne nie raz, nie dwa miał różne nieprzyjemne doświadczenia. Na szczęście nad losem ulicznych kotów pochyla się wielu cudownych opiekunów i ludzi, którzy po prostu chcą pomagać. I tak właśnie Płaczuś trafił do nas.
Chociaż śrut wyjęty, a rana zagojona, krwiak usunięty… to zostaje problem nerek, które muszą być pod stałą kontrolą. Szukamy dla Płaczusia domu, który oprócz serca, będzie dysponował również czasem by 2 razy w tygodniu podjechać z kocurkiem na kroplówkę.
 
Czy zdajemy sobie sprawę, że szanse Płaczusia na adopcję są marne, bliskie zera? Tak. Ale próbujemy!!! 🙂 I prosimy Was o pomoc.
 
Kontakt w sprawie domu tymczasowego/adopcji: 503912346 (Karolina, TOZ)