Pomorzany, kocia populacja

Dzisiaj popołudniu pojechałyśmy na Pomorzany w związku ze zgłoszeniem o chorym kocie w jednej z kocich populacji. Kot ma wyłysiałe łapy, brzuch, problem z poruszaniem. W momencie naszego przyjazdu nie było na miejscu bytowania żadnego kota, oprócz młodego kilkumiesięcznego kociaka, który szybko uciekł jak tylko nas zobaczył. Niestety, chorego kota nie było. Na szczęście był opiekun, któremu zostawiłyśmy transporter. Opiekun powiedział, że kot zapewne pojawi się późnym wieczorem. Mamy nadzieję, że chory kot trafi do Przychodni TOZ już jutro z samego rana…

Leave a Reply

Your email address will not be published.