Nasza dzisiejsza interwencja…

Złamana łapa? Łańcuch cięższy niż pies? Brak schronienia w obecnych warunkach pogodowych? Sierść żyjąca własnym życiem, setki pcheł? Srogie lanie za złapanie kury? Tak, to nasza dzisiejsza interwencja. Do tego dramatycznego zgłoszenia jechaliśmy prawie 90 km w jedną stronę… ale nie było innego wyjścia Te psy czekały na naszą pomoc… i żyły w tym dramacie już o wiele za długo!!!
Oba psiaki są już bezpieczne pod naszą opieką. Nie mieliśmy żadnych wątpliwości. Takich warunków i takiego zaniedbania nie widzieliśmy już dawno!!! Psiaki gdy tylko zapakowaliśmy je do auta niemal natychmiast zasnęły na kocykach. Spały całą drogę. W cieple, w końcu Wykonane od razu RTG potwierdziło – złamanie kości udowej, co najmniej kilkudniowe. Do tego rana na łapie spowodowana wrastającym pazurem. Ale kto by się przejmował?! Na pewno nie właściciel!!! Syf, kiła i mogiła w budach. Zagryziona kura, za którą psiak zapewne dostał srogą karę… drugi psiak w ogóle bez schronienia z łańcuchem cięższym i dłuższym niż on sam! W sierści setki pcheł i ich odchodów!!! Decyzja mogła być tylko jedna.
Z panem właścicielem jeszcze się spotkamy zapewne nie raz i nie dwa. W poniedziałek bowiem odpowiednie pismo zostanie skierowane do właściwego miejscowo komisariatu Policji i nie odpuścimy.

I jeszcze jedno, Panie właścicielu – zamontuj se Pan lepiej alarm lub monitoring!!!

Szukamy domów tymczasowych/stałych dla obu psów. To młode, przyjazne, lecz wystraszone psiaki. Mają maksymalnie 2-3 lata.
http://toz.szczecin.pl/kontakt/

Jeżeli ktoś mógłby pomóc w leczeniu kudłacza bylibyśmy także ogromnie wdzięczni… przed nami składanie połamanej łapy

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce
Oddział w Szczecinie
ul. Beyzyma 17, 70-391 Szczecin
PKO: 63 1020 4795 0000 9402 0103 5419
“dla kudłacza ze złamaną łapą”

PayPal: biurotozszczecin@gmail.com

Dziękujemy… 🙁

Leave a Reply

Your email address will not be published.