Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Oddział w Szczecinie
Przekaż 1% podatku, kliknij tutaj

Aktualności

« Powrót do spisu newsów

25 listopada - DZIEŃ BEZ FUTRA

Dodany przez redakcję dnia 25.11.2014 o godzinie 22:10
 

25 listopada 2014 - DZIEŃ BEZ FUTRA

WEDŁUG NAS NAJLEPSZE FUTRO TO TAKIE,

KTÓRE NA WIDOK WŁAŚCICIELA MERDA OGONKIEM!

Nośmy eleganckie futra i futrzane dodatki - ale sztuczne, tak obecnie trudno odróżnialne od tych prawdziwych. Futra sztuczne są tak dobrej jakości, że można je nosić przez wiele lat.


 ZWIERZĘTA W KLATKACH BARDZO CIERPIĄ

A ich śmierć to piekło zwierząt na Ziemi.

Stowarzyszenie OTWARTE KLATKI pyta: Dlaczego nie nosisz futra?

Można na to pytanie odpowiadać bardzo długo. Ja odpowiem króciutko:

Nie mogę zapomnieć oczu zabijanego lisa, któremu wsadzono do odbytu elektrodę i podłączono prąd. To zdjęcie prześladuje mnie od lat.

 

 

JAKIE ZWIERZĘTA SĄ NAJCZĘŚCIEJ ZABIJANE DLA FUTRA?

Najczęściej są to norki. Często przeurocze tchórzofretki, króliki, czy szynszyle,

trzymane często jako zwierzęta domowe.  Ekolodzy wyliczają: na jedno futro trzeba w okrutny sposób zabić 7 szopów, 40 soboli, 18 rudych lisów, 55 norek, 100 wiewiórek, 152 gronostaje, 120 szynszyli! Zabijanie zwierząt powinno być poprzedzone ogłuszaniem, ale bardzo często nie jest to przestrzegane. Zwierzęta są zabijane prądem elektrycznym, poprzez złamanie karku lub duszone spalinami.

W ostatnich latach większość futer trafia na światowy rynek z Azji, a tam hodowla jakichkolwiek zwierząt (w tym futerkowych) nie podlega żadnej kontroli! W Polsce również kontrole odbywają się bardzo rzadko i  są zapowiadane z góry. W Europie do tego problemu podchodzi się różnie. W państwach takich jak Wielka Brytania, Szwajcaria czy Austria  fermowa hodowla niektórych gatunków jest zakazana.

Rzeczywistość zwierzęcia fermowego jest koszmarna:

druciana siatka o wymiarach 70x20 lub 30x40 cm.

Aktywne w naturze drapieżniki, jakimi są lisy, norki czy jenoty, zamknięte przez całe swoje krótkie życie w klatce, zestresowane, wykazują dużą agresję, czasami bojaźliwość, kręcenie się w kółko, ściśle powtarzane sekwencje ruchów głowy czy wreszcie wyskubywanie sobie sierści i autoagresję lub apatię.


ŚRODOWISKO NATURALNE RÓWNIEŻ CIERPI!


 Pozyskanie futer to jedno (cierpienie zwierząt, ścieki i odpady, bakterie chorobotwórcze) drugie to sama produkcja futer – w garbarniach, z użyciem toksycznych środków chemicznych! Argument miłośników naturalnych futer, że utylizacja sztucznych jest szkodliwa dla środowiska, można odeprzeć podobnym – hodowla na fermach zwierzęcych, garbowanie skór i ich późniejsza utylizacja wcale nie jest neutralna dla środowiska, a wręcz odwrotnie – bardzo szkodliwa.

  Dr hab. Beata Więcaszek, wolontariusz TOZ Oddział w Szczecinie

« Powrót do spisu newsów
Strona używa informacji zapisanych za pomocą cookies.

Chcielibyśmy zapisać na Twoim komputerze anonimowy plik cookie, który pozwoli nam zliczać Twoje odwiedziny na stronie.
Czy wyrażasz na to zgodę?

Więcej o plikach cookie